|
Same dobre dowcipy - Strona 1 >> następneW parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę: - Co tam pani ma? - Dzidziusia. - A kocha je pani? - Oczywiście. - To dlaczego je pani zjadła? Przed ślubem
ON- Hura! Nareszcie! już sie nie mogłem doczekać ONA- Możesz ode mnie odejść? ON- Nawet o tym nie myśl! ONA- Ty mnie kochasz? ON- Oczywiście! ONA- Będziesz mnie zdradzał? ON- NiE, skąd ci to przyszło do głowy? ONA- Będziesz mnie szanował? ON- Będę ONA- Będziesz mnie bił? ON- W żadnym wypadku! ONA- Mogę ci ufać?
Ps. Po przeczytaniu przeczytaj wszystko od kąca :-) Dlaczego się malujesz? - Żeby ładniej wyglądać. - A kiedy to zacznie działać? Na święta kupiliśmy półtora żywego karpia. O kapuście:
- Ta butelka ta kapusta. Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan jutro przyjmuje? - W sztruksowych - odpowiada lekarz. Rozmawia dwóch sfrustrowanych Rodaków: Moja najstarsza córka rozpoczęła niedawno tzw. aktywne życie seksualne. I od razu zaszła w ciążę. I będziemy mieli z moją żoną dziecko. Ale na dodatek nie wiem z kim?... Znam ten ból, stary potakuje przyjaciel. Ja przecież mam także żonę. I też nie wiem, dlaczego? Ten płyn to także w pewnym sensie ciecz. Między kolegami: - Chodzisz jeszcze z tą Ewką? - Nie, już nie. - Oj, to dobrze, bo mógłbym Ci na jej temat wiele powiedzieć... - Ale, ale - dlaczego już z nią nie chodzisz? - Bo się z nią ożeniłem. Siedzi facet przed TV i strasznie zdenerwowany przełącza programy: Pierwszy kanał: msza święta... Drugi kanał: transmisja na żywo pasterki z Watykanu... Trzeci kanał: transmisja z chrztu dziecka Wałęsy... Gość denerwuje się coraz bardziej bo chciałby obejrzeć coś normalnego. Czwarty kanał: film pt. "Jak to Maryja została dziewicą" Piąty kanał: siedzi ksiądz i mówi: - I czego palancie przełączasz kanały?!!! Kowalski siedzi nad rzeką i nerwowo przekłada wędkę z ręki do ręki: - Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzucił! Panna poszła na imprezę, kiedy zadzwoniła do niej starsza na komórkę. Ale ze względu na muzykę nie słyszała i nie odebrała telefonu. Wracając do domu czyta SMSa od mamy: - Co, laske robisz ze nie odbierasz? Tak to jest, jak się pisze bez polskich znaków... Przychodzi kobieta do domu i mówi do swojego męża: - Od dzisiaj będzie emancypacja. Ja pracuję, łażę do knajp i siedzę cały wieczór przed TV, a ty zajmujesz się domem. Jeżeli masz cos przeciwko, to nie chcę cię widzieć na oczy! No i nie widziała go jeden dzień, drugi, trzeci a na czwarty... opuchlizna ustąpiła. Jasiu pyta ojca: - Tato, a właściwie dlaczego ziemia się kręci? - A czy ty czasem nie widziałeś mojego koniaku? W restauracji. - Kelner, mój kotlet jest strasznie gorący! - Niech pan spróbuje na niego pochuchać. - Ale jest bardzo cienki i boję się, że sfrunie mi z talerza!
Żona do męża: - Czy pamiętasz, jak nam się przyjemnie ze sobą rozmawiało, zanim nie zacząłeś spowiadać? |